#mylisbonstory

zapraszam Was do obejrzenia naszej krótkiej historii z Lizbony. miejsca, które wybraliśmy na naszą tegoroczną podróż. pojechaliśmy tam na 8 dni, które były wypełnione zaplanowanymi wycieczkami, spontanicznym szwendaniem się po wąskich lizbońskich uliczkach i czasem, w którym naładowaliśmy baterie po brzegi. (:
Lizbona ma dla mnie dwa kolory. pierwszy, który chcę Wam pokazać to niebieski. przez całe 8 dni cieszyliśmy się błękitnym niebem bez ani jeden chmury! ocean i oceanarium, które odwiedziliśmy było całkowicie zdominowane przez kolor niebieski. no i wszechobecne kafle na budynkach Lizbony.
jednego dnia wybraliśmy się do eleganckiej restauracji, gdzie próbowaliśmy lokalnych rarytasów – ja jadłam pierwszy raz w życiu ośmiornicę, a P. lokalną rybę. po raz kolejny potwierdziła się nasza teza – im prościej, tym lepiej. jesteśmy zdecydowanie zwolennikami street foodu. (;

cdn.

lizbona07lizbona02lizbona12lizbona11lizbona01lizbona08lizbona09lizbona03lizbona10

Reklamy

Jedna uwaga do wpisu “#mylisbonstory

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s